Bałtyk

Dostęp Polski do morza dawał jej szanse na szybki rozwój i prowadzenie handlu z krajami leżącymi nad Bałtykiem. Jednocześnie może stwarzało zagrożenie. Pozwalało statkom nieprzyjaciela podpłynąć do wybrzeża i zaatakować. Możni wykorzystywali możliwości handlowe, jakie dawało im może, ale nie byli zbyt chętni do budowali floty wojennej. Większy naciska kładli na własne bogactwa niż na dobro państwa. Dopiero wydarzenia wojny trzynastoletniej prowadzonej z Zakonem Krzyżackim uświadomił im konieczność budowy własnej floty wojennej. Możliwość odcięcia Krzyżaków od wód zmobilizowała żeglarzy Elbląga i Gdańska do pracy. W ciągu tysiąc czterysta pięćdziesiątego ósmego roku udało im się wybudować trzydzieści trzy jednostki. Okręty korsarskie przez nich wystawione pływały o wodach od Inflant aż po południową Norwegię. W tamtym czasie Norwegii była sojusznikiem Danii, a jednocześnie sprzyjała Krzyżakom. Polskim statkom korsarskim udało się rozgromić w tysiąc czterysta pięćdziesiątym siódmym roku duńsko-inflancka eskadrę. Bitwa miał a miejsce pod Bornholmem, szesnastu statkom nieprzyjaciela przeciwstawiło się trzy polskie okręty. Mimo tak wielkiej przewagi polskie okręty dowodzone przez Jana Bockelmana odniosły zwycięstwo. Przegrane przez Danię potyczki z polską flotą zmusiły ją do zakończenia wojny z Polską. W ten sposób Krzyżacy pozostali bez wsparcia ze strony floty i nie mogli sprostać Polakom. SuperFoto | Kody kreskowe | Odzież Nike | banery reklamowe | fotograf warszawa | wykładziny obiektowe | dom | spa warszawa | article-promotion-course.com/

Historia

Nie zawsze to co było kiedyś - jest dziś.

- Paulo Daneti