Nierówne szanse
Wpis dodany przez erwina | Kategoria , Historia
Ważne było, aby partyzanci dostawali broń radziecką, gdyż skrywałoby to udział Stanów Zjednoczonych. Carter zdecydowany był pomagać partyzantom, ale chciał uniknąć wplątania Stanów Zjednoczonych w tę wojnę. Ponadto dostarczanie broni radzieckiej dawało dobry pretekst propagandowy: pozwalało mówić o zdemoralizowaniu żołnierzy radzieckich, którzy, jakoby pozbawieni wódki, sprzedawali karabiny i amunicję mudżahedinom. Wszystko skazuje na to, że z magazynów w Teksasie, przez Egipt i Pakistan afgańscy partyzanci zaczęli otrzymywać radziecką broń. Dzięki temu na wiosnę mogli uderzyć na bazę wojsk radzieckich Hairhana i lotnisko w Bagramie. W walkach w strategicznej dolinie Panchiru zginęło dwudziestu partyzantów i sto osób cywilnych, lecz Rosjanie stracili prawdopodobnie tysiąc pięciuset żołnierzy i trzydzieści pięć pojazdów opancerzanych. Pierwsza ofensywa radziecka nie powiodła się, jednakże mocarstwo miało jeszcze wystarczająco dużo mocy, aby ich zgnieść za pomocą broni, wobec której byli całkowicie bezradni, którymi były opancerzone śmigłowce, nazywane latającymi czołgami. Ich siła ognia była ogromna. Pociski z partyzanckich karabinów maszynowych nie mogły wyrządzić im żadnych szkód, jedynie w górach szanse wyrównywały się. Partyzanci, atakowani z powietrza, całkowicie bezbronni wobec tych śmigłowców musieli opuścić swe stanowiska, pozostawiając rannych i zabitych i uchodzić w góry. Żeby walczyć, musieli mieć odpowiednią broń. dom | fotograf ślubny gdańsk | naklejki ścienne | Horoskop | fotograf ślubny | kaspersky
Historia
Nie zawsze to co było kiedyś - jest dziś.
- Paulo Daneti