Rękodzieło

Styl oficjalny

Fabryką zarządzał Charles LeBrun (1619-1690). Za jego czasów zakład zatrudniał wysokiej klasy rzemieślników - wśród nich tkaczy, stolarzy arty­stycznych oraz jubilerów. Pochodzące z fabryki w Gobelins meble charakteryzowała ciężka kon­strukcja, bogato zdobiona licznymi ornamentami wykonanymi z mosiądzu, macicy perłowej lub szylkretu. Wykonano tu, między innymi, zestaw mebli z litego srebra do pracowni króla, jednak wkrótce został on przetopiony, by pokryć część kosztów prowadzonych przez Ludwika wojen. Ludwik XIV byl również wielkim miłośni­kiem malarstwa. Znacznie powiększył kolekcję królewską, zapoczątkowaną jeszcze przez Fran­ciszka I (1494-1547), który oprócz innych cen­nych dziel Leonarda da Vinci sprowadził do Francji Mona Lisę. Dziś obrazy te można podzi­wiać w Luwrze w Paryżu. Również sale pałacu w Wersalu zdobiło wiele wspaniałych malowi­deł. Na przykład w sypialni królewskiej wisiały naprzeciw siebie dwa dzieła - Św. Jan Rafaela oraz Król Dawid Domenichino. Pomiędzy nimi usytuowano królewskie loże. Podobnie jak fabryka mebli, pod zarząd ministra Colberta przeszła Akademia Malarstwa i Rzeźby. Stała się ona czymś w rodzaju elitarnej uczelni artystycznej. „Styl oficjalny", jaki narzucono tu młodym twórcom, był niczym innym jak zmody­fikowaną wersją włoskiego baroku. Wyróżnia­jący się uczniowie, stosujący się do ściśle okre­ślonych prawideł estetycznych, mogli liczyć na posadę na dworze królewskim. Wśród artystów pupilem Ludwika XIV był niewątpliwie Charles LeBrun - genialny dekorator wnętrz i wybitny malarz. Od roku 1662, gdy został mianowany nadwornym malarzem, praktycznie decydował on o kanonach obowiązują­cego stylu. To on narzucał oficjalną, pełną prze­pychu i patosu manierę panującą na dworze Ludwika XIV. LeBrun naśladował innego twórcę - Nicolasa Poussin, który wraz z innym francuskim mala­rzem, Claudem Lorrain, mieszkał i tworzył we Włoszech i pomimo usilnych nalegań, nie dał się namówić na powrót do ojczyzny. Obaj znajdowa­li inspirację dla swego malarstwa we współczes­nym świecie, i podobnie jak w Ogrodach Wersal­skich, kolor odgrywał dla nich rolę drugorzędną. piosenki karaoke na DVD | schilders Wassenaar | pompy ciepła kielce | dom | rebel tv | portale internetowe | rozliczanie kierowców | BLC4u

Historia

Nie zawsze to co było kiedyś - jest dziś.

- Paulo Daneti