Racine i losy sztuki

Niezastąpiona muzyka

Racine wierzył we wszechpotężną władzę grze­chu, dlatego też bohaterowie jego tragedii stają przed wyborami o wiele trudniejszymi. Padają ofiarą gwałtownych uczuć, które postrzegane są jednoznacznie jako siła destrukcyjna. W ich mo­nologach odbicie znajduje miłość pełna zazdrości (Fedra, 1677) i pożądania (Berenika, 1670). Obaj pisarze przestrzegali klasycznej zasady jedności czasu, miejsca i akcji. Ludwik XIV był wielbicielem muzyki. Codzien­nie budził się i ubierał przy dźwiękach melodii dobiegającej z pałacowego dziedzińca, w kaplicy królewskiej grano motety, przy obiedzie monar­sze towarzyszyły zaś skrzypce. W letnie wieczo­ry Król Słońce wypływał wraz z przyjaciółmi gondolą na krótki rejs wzdłuż kanału wersalskie­go. Za nimi, na specjalnej platformie koncerto­wej, podążali muzycy. Ulubionym kompozy­torem Ludwika XIV był mistrz formy - Jean-Baptiste Lully (1632-87) - który ustanowił formę opery francuskiej. U schyłku XVII wieku czasy świetności Wersalu powoli zaczęły przemijać. Długie wojny opróżniły królewski skarbiec i źle wpłynęły na morale obywateli. Świat szedł do przodu, a moc­no posunięty w latach król i jego dwór nie byli skłonni do zmian. W roku 1715 Ludwik XIV umarł. Wytworni dworzanie zaczęli opuszczać pałac w Wersalu i przenosić się z powrotem do Paryża. Wraz ze śmiercią króla stało się jasne, że bezpowrotnie minęła pewna epoka. albumy ślubne | pozycjonowanie stron | Darmowy Hosting Zdjęć www.picshot.pl | BLC4u forum | darmowe mp3 | Tapety na pulpit | dom | coroczny, legendarny rock festival

Historia

Nie zawsze to co było kiedyś - jest dziś.

- Paulo Daneti